Dnia 3 czerwca 2014 r. klasy IV i V pod opieką wychowawczyń: pani Jolanty Buczyńskiej i Grety Halik oraz pana Piotra Ciska wyruszyły na wycieczkę. Pierwszą atrakcją był trójwymiarowy film w rzeszowskim kinie Helios. Uczniowie zaopatrzeni w okulary 3D, popcorn i pepsi z uwagą śledzili losy tytułowej czarownicy Diaboliny. Po seansie udali się do pobliskiego McDonalds’a, aby posilić się przed zwiedzaniem zamku w Łańcucie. Łańcucka rezydencja słynie z architektury, wystroju wnętrz i największej w Polsce powozowni, śmiało może konkurować z wielkimi pałacami Europy. Na tle innych magnackich rezydencji w Polsce zamek w Łańcucie wyróżnia się – mimo strat – bogactwem zbiorów i zachowanymi założeniami parkowo-pałacowymi. Podczas zwiedzania na pewno niejedna dziewczynka wyobrażała sobie, że jest królewną mieszkającą w tym wspaniałym pałacu. Dużym zainteresowaniem cieszyła się także oranżeria. Króliki, żółwie, papugi czy owoce bananów i cytryn, cieszyły oko i sprawiły, że szkoda było opuścić to miejsce. Jednak wszystkich kusiła kolejna atrakcja - kryta pływalnia w Jarosławiu. Tam dzieci radośnie korzystały z basenów, zjeżdżalni i gejzerów podwodnych. Zmęczeni mogli odpocząć w jacuzzi. Następnie szybki posiłek w barze z widokiem na halę basenową i powrót do Krasiczyna, gdzie na parkingu czekali stęsknieni rodzice.

