Zabawa zawsze utożsamiana jest z przyjemnością, szkoła natomiast często kojarzy się z przymusem, rygorem i stresem. W naszej szkole już od dawna wychowawca obecnej klasy 8 B Pani Ewa Pankiewicz, daje możliwość uczniom, poznania szkoły inaczej. Celem tego poznawania jest dostarczenie uczniom chwil miłych i niezwykłych, które będą wspominać do końca życia. Wspólne nocowanie daje możliwość doskonałej rozrywki i relaksu, jest niekonwencjonalną formą „oswojenia” dzieci ze szkołą i pokazania, że to nie tylko pusty i smutny budynek kojarzący się ze sprawdzianami, kartkówkami i pytaniem. Działania zawarte w zajęciach wykorzystują naturalną aktywność uczniów. Poprzez uczestnictwo w zajęciach uczniowie zdobywają ciekawe doświadczenia, rozwijają wyobraźnię, a także wzmacniają więzi grupowe i poczucie wspólnoty. Podejmują różne wyzwania i uczą się współdziałania.
No to zaczynamy......czwartek, 6 czerwca 2024 roku był wyjątkowy dla klasy 8 B, wraz z zaproszonymi gośćmi z klasy 8 A, 5 i 6, bowiem tej nocy to oni nocowali w szkole. 12 osób wraz z wychowawcą klasy 8 B o 21:00 stanęło ze swoim ekwipunkiem przed drzwiami sali gimnastycznej. W walizkach i torbach znalazły się, najpotrzebniejsze drobiazgi, niezbędne w czasie nocowania w szkole. Po rozlokowaniu na początku w szatniach, młodzież korzystała z zajęć sportowych na hali: koszykówka, siatkówka, badminton, przeciąganie liny...Następnie przystąpili do przygotowania pizzy na kolację. Powiem jedno - wyszła przepyszna, bo przygotowana samemu, prosto z serca. Po kolacji znów uczniowie spalali kalorie na hali sportowej. Tradycyjnie około północy wyszliśmy na ognisko. Przy dźwiękach gitary, śpiewaliśmy różne kultowe i mniej kultowe przeboje :) Była to również świetna okazja, aby przećwiczyć piosenki na zakończenie klas ósmych. Tak, tak... to już klasa ósma i ich ostatnia nocka w szkole w tym gronie...Ech...Tym bardziej było bardzo sentymentalnie i każdy chciał jak najlepiej spędzić ten czas i jak najwięcej z niego wycisnąć. Gdy ognisko się zakończyło całą grupa przystąpiła do zabawy w chowanego w budynku szkoły. Uczniowie chowali się w całkowitych ciemnościach we wszystkich szkolnych pomieszczeniach, używając tylko latarek, aby oświetlić sobie drogę. Aby nadać lekki dreszczyk emocji i strachu w tle leciała muzyka z horroru. Zabawy było co niemiara. Po pełnym przeżyć wieczorze, przyszła pora na umycie się i odpoczynek. Ale zaraz, zaraz, przed snem trzeba jeszcze wykonać piżamowy taniec, bo cóż to za nocka bez kultowej belgijki, skrzypka czy crazy froga. Mimo późnej godziny nikomu jednak nie chciało się spać. Jedni uczniowie grali w państwa miasta, inni oglądali film a ci najbardziej zmęczeni poszli leżakować. Noc minęła w mgnieniu oka i o godzinie 7.00 Pani Ewa obudziła wszystkich głośną muzyką „Hej miśki”. Nikomu nie chciało się wstawać, ale po kilku minutach wszyscy już byli na nogach i wzięli się za sprzątanie sali i przygotowanie śniadania. Po zakończonej nocce uczniowie udali się na ...lekcje. To był cudownie spędzony wspólny czas. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć walbumie fotograficznym.

